Szwagier sprzedał mi regały

Szwagier to zawsze miał głowę do interesów. Chłopak potrafił odnaleźć się w tym świecie biznesu za co zawsze go podziwiałem. Ja sam prowadziłem swoją firmę i wiedziałem, że to wcale nie jest takie proste zajęcie. Szwagier był podobny do mnie. Bardzo ambitny.

Nowe regały w magazynie

sprzedaż regałów magazynowychNigdy nie sądziłem, że nasze drogi się kiedyś zejdą zawodowo. Szwagier jednak poszerzył zakres swoich usług i oferował sprzedaż regałów magazynowych a to mnie zdecydowanie interesowało. Firma mi się rozrastała i potrzebowałem większych powierzchni magazynowych a co za tym idzie, regałów. Szwagier podczas spotkania przy obiedzie zapytał mnie czy potrzebuję regałów na co przytaknąłem. Po obiedzie poszliśmy do ogrodu, żeby omówić warunki zakupu. Damian, mój szwagier był bardzo solidnym człowiekiem a za sprzedaż regałów magazynowych musiał dostawać prowizję, dlatego od razu mu nadmieniłem, że specjalne traktowanie nie wchodzi w grę. Miał mnie traktować jak każdego innego klienta i sprzedaż mi regały w takiej samej cenie. Mi na oszczędnościach nie zależało, ponieważ miałem pieniądze a nie chciałem, żeby szwagier był stratny. Dogadaliśmy się i w następnych tygodniu zostały mi dostarczone nowe regały na magazyn. Zamówiłem ich więcej, ponieważ zamierzałem stare wymienić. To był nowy magazyn i wszystkie regały musiały wyglądać identycznie. Taki miałem wymóg. Regały od szwagra okazały się bardzo solidne i mogły udźwignąć ogromne ciężary. Wiedziałem od razu, że z nim to warto współpracować. Solidna firma.

Szwagier po jakimś czasie otworzył filię swojej firmy i działa na większym terenie. Dzięki temu powiększył swoje zarobki i to znacznie a ja cieszyłem się, ze tak dobrze mu się wiedzie. Nie raz jeszcze korzystałem z jego usług, bo oferował świetne towary.