Potrzebowałem soli drogowej

Mam duży dom położony z dala od szosy. Ma to swoje plusy, jednak zimą muszę dbać o odśnieżanie sporego kawałka drogi prywatnej. Ponieważ w tym roku bardzo wcześnie zapowiedziano pierwsze przymrozki i nocne opady śniegu, już pod koniec września musiałem zadbać o to, aby kupić sól drogową, dzięki której szybko i sprawnie będę oczyszczał drogę ze śniegu i lodu.

Zalety stosowania soli drogowej

sól drogowaOdkąd tu mieszkam, już od kilku lat stosuję sól drogową do zimowego odśnieżania mojej drogi do garażu. Po wypróbowaniu wielu różnych środków do tego celu, stwierdzam że sól do posypywania dróg jest najlepszym rozwiązaniem, który gwarantuje bezpieczeństwo dla ludzi i samochodów. Przede wszystkim sól drogowa nie przykrywa warstwy lodu, ani jej nie stępia tylko rozpuszcza lód. W dodatku robi to bardzo szybko. Po posypaniu drogi solą drogową wystarczy za kilkanaście minut zdjąć łopatą błotna breję z drogi i droga staje się całkowicie sucha i delikatna. Stosowanie soli drogowej w dodatku nie wpływa negatywnie na stan asfaltu, dzięki czemu droga nie niszczy się. W dodatku taki materiał jest bardzo tani i wydajny. Kilka stu kilogramowych worków starczają na całą zimę, nawet jeśli jest bardzo długa i mroźna. Ostatnio udało mi się zakupić sól drogową w sklepie internetowym w bardzo dobrej niskiej cenie, jednej z najlepszych na rynku. Byłem bardzo zadowolony z zakupów.

Należy tylko pamiętać, aby przechowywać sól drogową w ciepłym i suchym miejscu. Sól drogowa nie może złapać wilgoci, ponieważ w takiej sytuacji zbryli się i stanie się bezużyteczna. W związku z tym zdecydowałem się przechowywać zakupioną przez siebie sól w piwnicy w bliskiej odległości obok pieca. W ten sposób sól może leżeć nawet kilka lat i nic nie traci ze swojej wartości. Jestem z tego zadowolony.